Temat: Identyfikacja płciowa w rapie amerykańskim. Jak seksualność człowieka i odgrywanie ról płciowych są przedstawiane w muzyce hip-hopowej?
Hip-hop jest kulturą i sposobem życia związanym z określonymi zachowaniami. Zazwyczaj bywa definiowany jako ruch kulturowy, który narodził się na początku lat 70-tych XX wieku w nowojorskiej dzielnicy Bronks. Hip-hop zainicjowali Afro-Amerykanie oraz Latynosi, a głównymi elementami tej kultury są MC-ing, DJ-ing, taniec breakdance oraz graffiti, z których rapowanie zyskało najszerszy rozgłos. Obraz Czarnego człowieka (a co za tym idzie, także obraz muzyki hip-hopowej), który znamy dzisiaj, był kształtowany przez lata ucisku. Myślę, że możemy śmiało powiedzieć, iż niewolnictwo istniejące w USA od początku XVII w. miało ogromny wpływ na kształtowanie się pewnych społeczno – kulturowych postaw oraz było odpowiedzialne za podział społeczeństwa amerykańskiego w XVIII a także XIX w.
W swoim eseju, postaram się połączyć losy Czarnego człowieka, z późniejszym rozwojem hip-hopu w USA by pokazać, jak wielki wpływ na naszą kulturę oraz na wartości, w które wierzymy i które wyznajemy, ma historia. Dzisiaj, po prawie czterdziestu latach istnienia, muzyka hip-hopowa ma wiele oblicz. Ta wieloaspektowość dotyczy nie tylko ilości jego podgatunków, czy krajów, w których stworzył swoistą opozycję dla wszechobecnego popu, ale także różnorodności opinii na temat seksualności człowieka oraz jego identyfikacji płciowej. Hip-hop stał się narzędziem, platformą, przy pomocy której, Czarny człowiek może wyrażać swoje zdanie, dać upust swoim emocjom, frustracjom. Często spotykam się z zarzutem, że rap, z bycia czystą wartością, dziedzictwem Afro-Amerykanów, przerodził się w źródło szowinizmu i mizoginii. Dzisiejszy rap utworzył niepisane, jednak często jasno sformułowane zasady, według których każdy raper (płci męskiej) musi być „dumny”, „prawdziwy”. Image rapera – gangstera stał się wyznacznikiem statusu społecznego, wspomnianej męskiej dumy, a w przypadku Afro-Amerykanów, nierzadko także próbą odpowiedzi na kompleksy mające historyczne podłoże. W swoim eseju, chciałbym zgłębić ten ciekawy temat oraz udowodnić, że muzyka hip-hopowa oprócz seksistowskich treści i przesadnego pompowania obrazu męskości, ma do zaoferowania zdecydowanie więcej. Wielu starszych ludzi, których znam, ma negatywne zdanie o hip-hopie. Krytycy najczęściej znają jedynie stereotypowy obraz tej muzyki – swoją niechęć argumentują mówiąc, iż Czarni raperzy często promują w swoich tekstach przemoc, mizoginię i gangsterski styl życia. I choć często krytyka ta wydaje się nieobiektywna, a krytycy niekompetentni, to niestety nie można powiedzieć, że całkowicie mija się z prawdą. Najbardziej uciskaną grupą w tekstach hip-hopowych, są Czarne kobiety. W mojej opinii jest to ściśle związane z czasami niewolnictwa i wyzysku Afro-Amerykanów. W XVIII i XIX wieku Czarne kobiety znajdowały się na samym dole drabiny społecznej w Stanach Zjednoczonych. Były własnością, rzeczą, z którą można zrobić wszystko bez jakichkolwiek konsekwencji. Były zmuszane do utrzymywania kontaktów seksualnych ze swoimi Białymi „właścicielami”. Były często traktowane jak instrumenty, których zadaniem było „masowe produkowanie” kolejnych dzieci – pracowników. Innym razem musiały oddawać się swoim panom, by zapewnić byt i bezpieczeństwo swoim dzieciom. Seksualność Czarnych kobiet – niewolników była często jedyną szansą na przetrwanie i przeżycie. Pomimo faktu, że Amerykanie starają się dziś zapomnieć o wstydliwych czasach niewolnictwa, gdy praktyki opisane wyżej były codziennością, to stereotypy pozostały. Między innymi ten krzywdzący Czarne kobiety, nazywający je rozwiązłymi. Paradoksalnie, przekonanie to przetrwało nie tylko w umysłach Białych, ale także zaczęło być widoczne w tekstach Czarnych raperów. Jest to o tyle interesujące, że wracając do lat 70-tych, a nawet 80-tych XX w., gdy rap się narodził i zaczął się rozwijać, teksty utworów miały inny charakter. Co prawda, charakterystyczna duma Czarnego, zbuntowanego człowieka była zdecydowanie widoczna, jednak raperzy koncentrowali się na tworzeniu radykalnej opozycji dla kultury Białych. Tymczasem dziś, wraz z rozwojem tzw. „Czarnego kapitalizmu”, treści seksistowskie zaczęły być niezwykle opłacalne i może właśnie dlatego coraz bardziej popularne. Seksualność czy odgrywanie określonych ról płciowych przestały być tematami tabu, wraz z hip-hopem przeniosły się do mainstreamu i to właśnie on zaczął je kształtować. „Wykorzystywanie kobiet w kulturze hip-hopowej stało się akceptowalną praktyką zarówno dla artystów, jak i dla samych słuchaczy” pisze Ayanna na swoim blogu. Ciężko się z nią nie zgodzić, ponieważ ludzie, którzy są zainteresowani promowaniem rapu w mediach oraz ci zainteresowani jego odbiorem, oczekują od rapu treści seksistowskich. W swoich utworach, Amerykańscy raperzy często nazywają kobiety mianem „bitches” (pol.: suki) – jeśli niechętnie korzystają ze swoich wdzięków, albo whores (pol.: kurwy) – jeśli oddają się mężczyznom. Ayanna w dalszej części swojego artykułu pisze „w wielu popularnych utworach hip-hopowych, mężczyźni gloryfikują styl życia alfonsa, odnosząc się do wszystkich kobiet tak jak każdy alfons odnosi się do swoich prostytutek, karząc je za nieposłuszeństwo”.
Bogatym źródłem rapowych tekstów przesiąkniętych takimi treściami jest hip-hop pochodzący z Zachodniego Wybrzeża, a coraz częściej także z Południa USA. W szczególności gangsta rap przez wielu uważany jest za podgatunek, który promuje wulgarny język oraz nietolerancję płciową. W swoim eseju „Performative Acts and Gender Constitution”, Judith Butler pisze o tzw. odgrywaniu ról płciowych. Bada też samo pojęcie płci, która jest dla niej kształtowana przez społeczeństwo. Wydaje mi się, iż w muzyce hip-hopowej takie odgrywanie ról płciowych stało się częstą praktyką. Weźmy chociażby image gangstera, który będąc ściśle związany z rozwojem tej kultury, jest społecznie ukształtowany. Raperzy nauczyli się jak przyswajać, a następnie podążać za określonymi wzorami zachowań, sposobem ubierania się oraz myślenia tak, aby spełnić oczekiwania innych. Już dawno zrozumieli, że bycie „gangsta” – ulicznym twardzielem, traktującym kobiety z pogardą, po prostu się dziś opłaca. Seks przestał być tematem tabu, którym był jeszcze 50 czy 100 lat temu. Dzisiejsze realia ukształtowały przejrzyste role społeczne, które zarówno mężczyźni jak i kobiety muszą wypełniać, aby stać na równi z resztą społeczeństwa. Taki podział jest widoczny w rapie. Kobiety, są tam zredukowane do roli obiektów seksualnych, podczas gdy mężczyźni są przedstawiani jako ci silni, posiadający kontrolę. Raper Too $hort w piosence pt. „More Freaky Tales” z płyty „Can’t Stay Away” rymuje:
„[…] Ta cipa nie była za dobra, więc mówię: ‘Co jest suko?
Jestem zmęczony pieprzeniem, może possij fiuta?’
Powiedziała nie, ale była z przyjaciółką
Więc zmieniłem je jak prawdziwy alfons […]”
Too $hort bardzo często koncentruje się w swoich tekstach na seksie i wykorzystaniu seksualnym kobiet. Fragment cytowany powyżej stanowi esencję tego, w jaki sposób Too $hort przedstawia siebie i co myśli o kobietach. Stworzył wzór męskości, według którego mężczyzna musi być silny i dominujący w swoich kontaktach seksualnych z kobietami. Aby podkreślić swoją dominację oraz władzę, raper używa wulgarnego języka. Kurupt, jest kolejnym raperem z Zachodniego Wybrzeża, który w piosence „I’ma gangsta” mówi o sobie:
„[…] G znaczy gangsta, to po pierwsze i najważniejsze
Prezentując pistolety, trzymam swoją pozę […]”
Kultura hip-hopowa stworzyła stereotyp gangstera, który wkrótce stał się jej bohaterem. To wizerunek kogoś, kto z jednej strony przypomina kowboja stojącego po stronie prawa (wszak raperzy często poruszają w swoich tekstach tematy społeczno – polityczne), natomiast z drugiej strony jest podobny do Tony’ego Montany (Sorman, 142). Paradoksalnie, dzisiejsza kultura mainstreamowa faworyzuje podtrzymywanie takich stereotypów. W swojej piosence, Kurupt jasno definiuje kto może być nazwany gangsterem i definicja ta zdaje się potwierdzać teorię Sormana. „Gangsta”, to twardziel, mężczyzna, który trzyma w dłoniach nabitą broń będąc jednocześnie świadom swojego pochodzenia, dumy i siły.
„Jednym z obszarów w dzisiejszym świecie, gdzie konserwatywny wizerunek męskości jest wciąż powszechny, jest muzyka hip-hopowa” (Jamison, 47). Rap przesiąkł stereotypowym modelem męskości, który będzie się pogłębiał biorąc pod uwagę jak wielką popularnością cieszą się dzisiaj teledyski. Słowo pisane (nawet, jeśli jego treść jest bardzo kontrowersyjna) nie jest bardziej dosadne i wymowne od obrazów wizualnych. Moim zdaniem, klipy muzyczne ugruntowały stereotypy dotyczące seksualności człowieka i wzmocniły ich odbiór. Większość hip-hopowych teledysków jest przesyconych niewyrafinowanym, bezpruderyjnym erotyzmem (niektórzy sądzą nawet, że pornografią). Na swoim blogu, Ayanna pisze, że „te obrazy najczęściej idą w parze z wulgarnym językiem, przy pomocy którego raperzy zwracają się do kobiet, degradując je do roli bezużytecznych”. Nagły rozwój rapu w Stanach Zjednoczonych w połowie lat 90-tych oraz stały rozwój technologiczny, pomogły wielu artystom. Klipy muzyczne (które dziś są podstawową formą promocji albumów) umożliwiły raperom promocję nie tylko muzyki, ale także pewnych zachowań, stylu życia oraz poglądów, które skupiają się na kulcie męskości. W swoim artykule, Shani Peterson przekonuje, że oglądanie hip-hopowych teledysków prowadzi do eskalacji stereotypowych przekonań dotyczących seksu i identyfikacji płciowej (1163). W dzisiejszych czasach, granica pomiędzy tym, co nazywamy promocją muzyki, a tym, co jest promowaniem seksualnych żądz, zatarła się. „(...) Hip-hop i pornografia idą ze sobą w parze (…) ‘zatrudniając’ ciała Czarnych kobiet i robiąc z nich kartę przetargową” (Miller-Young, 262). Wydźwięk rapu (poprzez nieodłączną mizoginię oraz komercjalizację) stał się negatywny wraz z rozwojem technologicznym, który dokonał się na przełomie wieków. Moim zdaniem, fakt ten istotnie wpłynął na wzmocnienie krzywdzących stereotypów, o których mowa była wcześniej.
Globalny sukces muzyki hip-hopowej miał znaczący wpływ społeczny na zachowania i poglądy dzisiejszej młodzieży. Egocentryczne teksty oraz przesycone seksizmem teledyski wciąż mają negatywny efekt na młodych ludzi, którzy często utożsamiają się z artystami. Jednakże, pośród całej masy raperów posługujących się tym samym językiem, wyznających te same zasady moralne i poglądy na seksualność człowieka, wciąż znaleźć można artystów, którzy próbują zmienić ten negatywny image hip-hopu. Powołując się na przykłady Commona i Taliba Kweli, chciałbym pokazać, że w rapie jest miejsce dla różnych, często bardzo odmiennych, poglądów. Pomimo faktu, że „hip-hop od samego początku był zdominowany przez mężczyzn” (Hip-hop Linguistics), to możemy w nim znaleźć bardziej liberalne poglądy na seksualność i odgrywanie ról płciowych przez człowieka.
Common jest uważany za rapera – intelektualistę, którego teksty ocierają się o wysublimowaną miejską poezję. Jednym z tematów, które często porusza w swoich piosenkach, jest miłość. W utworze „Come Close”, Common zwraca się do swojej kobiety słowami:
„[…] Po prostu chcę żebyś wiedziała
Że Twoje jestestwo jest pięknem
A ja będę się starał być najlepszy
Bo jestem taki, gdy jestem z Tobą”
Common zdaje sobie sprawę z faktu, jak wiele zawdzięcza swojej kobiecie, że jej obecność pozwala mu stawać się lepszym człowiekiem. Aby jego poczucie męskości było spełnione, Common musi sprawiać, by jego kobieta była z nim szczęśliwa. Ten symboliczny fragment tekstu, oprócz łamania pewnych stereotypów, udowadnia także, iż w muzyce hip-hopowej (i całej kulturze Afro-Amerykańskiej) jest miejsce na poglądy, według których mężczyźni i kobiety powinni być traktowani jednakowo i powinni mieć równe prawo do szczęścia i miłości.
Kolejnym raperem, który w swoich piosenkach często opowiada o relacjach damsko – męskich, jest Talib Kweli. W utworze pt. „Brown Skin Lady”, który uważany jest za swoisty tribute dla Czarnych kobiet, Kweli rapuje:
„Wiesz co niektórzy ludzie przechodzą
Aby wyglądać tak jak Ty?
- ciemne pończochy, szpilki, szminka, wszystko to
Ale wiesz co?
Bez makijażu wyglądasz najpiękniej […]”
W przedstawionym fragmencie, Talib Kweli komentuje ważny aspekt odgrywania ról płciowych przez większość kobiet. Raper dostrzega wagę rytuału, który stał się codzienną praktyką kobiet chcących sprostać oczekiwaniom zarówno mężczyzn, jak i społeczeństwa, które je otacza (celebrowanie piękna, kult ciała). Kweli jednoznacznie przeciwstawia się stereotypowej emancypacji kobiet. Swoje poglądy argumentuje faktem, iż jego kobieta nie musi poddawać się tym rytuałom aby być piękną. Swoją tolerancję dla kobiet, ich odmienności i potrzeb, artysta manifestuje też w piosence „Won’t You Stay”:
„[…] Odważni mężczyźni nie pozwolą, by kobiety
Wychowywały ich dzieci samotnie […]”
W tym fragmencie Kweli porównuje role jakie powinien pełnić mężczyzna i kobieta wychowując wspólne dzieci. Dla rapera, rola ojca nie kończy się na dostarczeniu kobiecie nasienia. W momencie poczęcia, mężczyzna dopiero staje się ojcem, który później powinien wychowywać, zapewniać opiekę i dom zarówno dziecku, jak i jego matce.
Fragmenty utworów, które przedstawiłem powyżej, są dowodem na to, jak zróżnicowana tematycznie i poglądowo jest muzyka hip-hopowa. Znajdziemy tu utwory sprowadzające miłość do zwierzęcego aktu seksualnego, pełne przemocy słownej wymierzonej w kobiety oraz kształtujące model mężczyzny – gangstera. Znajdziemy też takich wykonawców jak Common czy Talib Kweli. Autor artykułu zatytułowanego „Hip-Hop Love Songs and the Construction of Socially-Acceptable Urban Identities” („Hip-hopowe love songi oraz konstrukcja społecznie akceptowalnych miejskich tożsamości”) twierdzi, że „(…) artyści hip-hopowi i poeci przedstawiają swoje miłosne utwory sposób, który pozwala im na utrzymanie tożsamości akceptowalnych przez społeczeństwo”, jednakże nie zgadzam się z takim twierdzeniem. Uważam bowiem, iż tacy autorzy jak np. Common, nie starają się przystosować do norm narzuconych przez społeczeństwo, do jego pragnień i oczekiwań, ale swoimi tekstami próbują je zmienić.
W dzisiejszym hip-hopie możemy wyróżnić wiele podgatunków, stylów, które często różnią się nie tylko muzycznie, ale również poglądowo. Mamy raperów, którzy w bardzo radykalny sposób manifestują pojęcie męskości. Są też tacy, dla których męskość nie jest określona przez brak szacunku dla kobiet, bycie za wszelką cenę twardym i pozbawionym uczuć, lecz przeciwnie, prawdziwy mężczyzna jest dla nich uosobieniem wewnętrznego ciepła, siły (zapewniającej kobiecie bezpieczeństwo) oraz odpowiedzialności za swoje słowa i czyny. Dzięki nim, muzyka hip-hopowa staje się coraz bardziej tolerancyjna wobec inności i orientacji płciowej. W swoim artykule, Andreana Clay przedstawia postać Michelle Lynn Johnson (znanej jako Meshell Ndegeocello), amerykańskiej artystki, raperki i autorki tekstów. Clay zastanawia się jak odmienność raperki (otwarcie mówiącej o swej biseksualności) współgra z muzyką hip-hopową. „Postać Ndegeocello jest symboliczna w coraz częściej pojawiającej się dyskusji na temat Czarnych kobiet, odmienności płciowej i seksualności” (69).
W swoim eseju chciałem przedstawić najważniejsze kwestie związane z seksualnością człowieka oraz odgrywaniem ról płciowych, które w muzyce hip-hopowej są często manifestowane. Rap jest muzyką pełną sprzeczności. Bywa źródłem mizoginii i nietolerancji, które moim zdaniem są głęboko zakorzenione w historii Afro-Amerykanów, ale dzięki swojej różnorodności, możemy w nim znaleźć także całkowicie inne poglądy. Uważam, że temat identyfikacji płciowej w rapie amerykańskim jest bardzo ciekawy z socjologicznego punktu widzenia, ponieważ pozwala nam obserwować jak historia i kultura wpływa na poglądy ludzi, na ich zrozumienie świata i siebie.
Autor: Michał "Mic" Kozański
Bibliografia
Ayanna. My Sistahs, A Project from Advocates for Youth. “The Exploitation of Women in Hip-Hop Culture”. June 3, 2008.: <http://www.mysistahs.org/features/hiphop.htm>
Butler, Judith. “Performative Acts and Gender Constitution: An Essay in Phenomenology and Feminist Theory”, [in:] Writing on the Body: Female Embodiment and Feminist Theory. A Gender and Culture Reader. New York: Columbia University Press, 1997, pp. 401-417
Clay, Andreana. "Like an Old Soul Record: Black Feminism, Queer Sexuality, and the Hip-Hop Generation." Meridians: Feminism, Race, Transnationalism 8.1 (Apr. 2008): 53-73. Academic Search Complete. EBSCO. 22 Apr. 2009
<http://search.ebscohost.com/login.aspx?direct=true&db=a9h&AN=33415470&site=ehost-live>.
Hip-Hop Linguistics. “Hip-Hop Love Songs and the Construction of Socially-Acceptable Urban Identities”. Internet Source.: <http://www.hiphoplinguistics.com/culture/2008/02/hip-hop-love-songs>
Jamison, DeReef F. "The Relationship between African Self-Consciousness, Cultural Misorientation, Hypermasculinity, and Rap Music Preference." Journal of African American Studies 9.4 (Spring2006 2006): 45-60. Academic Search Complete. EBSCO. 29 Apr. 2009 <http://search.ebscohost.com/login.aspx?direct=true&db=a9h&AN=20917986&site=ehost-live>.
Miller-Young, Mireille. "Hip-Hop Honeys and Da Hustlaz: Black Sexualities in the New Hip-Hop Pornography." Meridians: Feminism, Race, Transnationalism 8.1 (Apr. 2008): 261-292. Academic Search Complete. EBSCO. 22 Apr. 2009 <http://search.ebscohost.com/login.aspx?direct=true&db=a9h&AN=33415479&site=ehost-live>.
Peterson, Shani H., et al. "Images of Sexual Stereotypes in Rap Videos and the Health of African American Female Adolescents." Journal of Women's Health (15409996) 16.8 (Oct. 2007): 1157-1164. Academic Search Complete. EBSCO. 22 Apr. 2009 <http://search.ebscohost.com/login.aspx?direct=true&db=a9h&AN=27063114&site=ehost-live>.
Sorman, Guy. “Made in USA”. Prószyński i S-ka, 2005
The Original Hip-Hop Lyrics Archive, OHHLA, All Artists Database.
[Artykuł] Identyfikacja płciowa w rapie amerykańskim
Regulamin forum
1. W celu usprawnienia pracy na forum, prosimy o podsyłanie linków do nowo założonych tematów o konkretnych albumach na maila hax@4elementy.pl. Płyty będą sukcesywnie dodawanie do katalogu albumów, tak żeby w przyszłości móc łatwo je odnaleźć.
2. Każdy dodawany topic o konkretnej płycie, powinien zawierać okładkę, tracklistę i kilka zdań własnej opinii.
1. W celu usprawnienia pracy na forum, prosimy o podsyłanie linków do nowo założonych tematów o konkretnych albumach na maila hax@4elementy.pl. Płyty będą sukcesywnie dodawanie do katalogu albumów, tak żeby w przyszłości móc łatwo je odnaleźć.
2. Każdy dodawany topic o konkretnej płycie, powinien zawierać okładkę, tracklistę i kilka zdań własnej opinii.
1 post
• Strona 1 z 1
1 post
• Strona 1 z 1
Kto jest na forum
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

