Każdy amerykański raper, który raczył ukończyć szkołę jest wykształcony w języku angielskim, tudzież w amerykańskiej angielszczyźnie...
Skoro taki z Ciebie krytyk, to zapraszam do udziału w konkursie :-)
[Recenzja] Keith Murray - The Most Beautifullest Thing ...
Regulamin forum
1. W celu usprawnienia pracy na forum, prosimy o podsyłanie linków do nowo założonych tematów o konkretnych albumach na maila hax@4elementy.pl. Płyty będą sukcesywnie dodawanie do katalogu albumów, tak żeby w przyszłości móc łatwo je odnaleźć.
2. Każdy dodawany topic o konkretnej płycie, powinien zawierać okładkę, tracklistę i kilka zdań własnej opinii.
1. W celu usprawnienia pracy na forum, prosimy o podsyłanie linków do nowo założonych tematów o konkretnych albumach na maila hax@4elementy.pl. Płyty będą sukcesywnie dodawanie do katalogu albumów, tak żeby w przyszłości móc łatwo je odnaleźć.
2. Każdy dodawany topic o konkretnej płycie, powinien zawierać okładkę, tracklistę i kilka zdań własnej opinii.
30 posty(ów)
• Strona 2 z 3 • 1, 2, 3
Re: [Recenzja] Keith Murray - The Most Beautifullest Thing .
A mad rhyme, for mad times, that's what's up! Like James Brown I'm sayin it loud, am I loud enough?
-

lady_quas - Ogarnia

- Posty: 457
- Rejestracja: 02 Lut 2010, 22:24
- Miejscowość: Silesia
- Propsy: 22
Re: [Recenzja] Keith Murray - The Most Beautifullest Thing .
Nie zrozumiałeś chyba. Co innego umieć porozumiewać się po angielsku, a co innego mieć skończone studia w tej dziedzinie.
Potrafiłbyś w tym momencie siąść z uczniami liceum i nauczać ich o fleksji, wołaczach, biernikach i takich tam? Keith mógłby (w szkole w USA of kors).
Myślałem by wziąć udział ale nagrody nie zachęcają, za reckę zagranicznej płyty wolałbym zagraniczną płytę a nie Pezeta albo Grubsona których nie kojarzę absolutnie.
Potrafiłbyś w tym momencie siąść z uczniami liceum i nauczać ich o fleksji, wołaczach, biernikach i takich tam? Keith mógłby (w szkole w USA of kors).
Myślałem by wziąć udział ale nagrody nie zachęcają, za reckę zagranicznej płyty wolałbym zagraniczną płytę a nie Pezeta albo Grubsona których nie kojarzę absolutnie.
- sieah
- Początkujący

- Posty: 8
- Rejestracja: 09 Maj 2010, 18:30
Re: [Recenzja] Keith Murray - The Most Beautifullest Thing .
Nie no skoro Twoja wiedza o rapie zza oceanu jest równie obszerna co pojęcie o aspektach z dziedziny anglistyki, to może faktycznie wstrzymaj się od pisania "recki", ignorancie.
A mad rhyme, for mad times, that's what's up! Like James Brown I'm sayin it loud, am I loud enough?
-

lady_quas - Ogarnia

- Posty: 457
- Rejestracja: 02 Lut 2010, 22:24
- Miejscowość: Silesia
- Propsy: 22
Re: [Recenzja] Keith Murray - The Most Beautifullest Thing .
Nie rozumiem w ogóle apropos czego ten wrzut, jak związany z moim poprzednim postem, co czyni mnie ignorantem, ale niech ci będzie. Normalnie ci wytłumaczyłem pewną prostą rzecz a ty zaczynasz wierzgać. Co cie tak zabolało.
aha i nie wiedziałem że uwagi krytyczne można wypowiadać tylko po napisaniu własnej recki.
aha i nie wiedziałem że uwagi krytyczne można wypowiadać tylko po napisaniu własnej recki.
- sieah
- Początkujący

- Posty: 8
- Rejestracja: 09 Maj 2010, 18:30
Re: [Recenzja] Keith Murray - The Most Beautifullest Thing .
A propos krytyki bez żadnego sensownego argumentu, strasznie irytujący nawyk niektórych internautów.
Wytykasz innym że pomijają niektóre fakty, a fakt jest taki, że sam chyba masz jeszcze do poczytania o tych Twoich biernikach. Stąd też moja sugestia, żebyś może napisał recenzję, zupełnie normalna propozycja w tej sytuacji :-)
Krytyka jest wskazana, pod warunkiem, że jest konstruktywna. Tak przynajmniej myślę.
I nie wierzgam, nie wiedziałam, że nie można zwrócić Ci uwagi :)
Wytykasz innym że pomijają niektóre fakty, a fakt jest taki, że sam chyba masz jeszcze do poczytania o tych Twoich biernikach. Stąd też moja sugestia, żebyś może napisał recenzję, zupełnie normalna propozycja w tej sytuacji :-)
Krytyka jest wskazana, pod warunkiem, że jest konstruktywna. Tak przynajmniej myślę.
I nie wierzgam, nie wiedziałam, że nie można zwrócić Ci uwagi :)
A mad rhyme, for mad times, that's what's up! Like James Brown I'm sayin it loud, am I loud enough?
-

lady_quas - Ogarnia

- Posty: 457
- Rejestracja: 02 Lut 2010, 22:24
- Miejscowość: Silesia
- Propsy: 22
Re: [Recenzja] Keith Murray - The Most Beautifullest Thing .
Bez żadnego argumentu?
A brak wzmianki o panczach, technice, konceptach, w ogóle całej liryce tej płyty- to nie jest argument tak. Masz jako mod zadanie bronić recenzentów? Masz "dobry sposób składania rymów i neologizmy"- tyle o warstwie tekstowej całego albumu.
Autorowi recenzji nie chciało się nawet zerknąć na listę producentów i zobaczyć, że nie tylko Sermon tu produkował, ale także Redman i pomagający Sermonowi Rod 'K.P. Kirkpatrick
Wymień zalety tej recenzji to pogadamy.
Coś sugerujesz w kwestii bierników? Jakieś błędy w mej polszczyźnie? Także śmiało pokazuj gdzie je popełniłem.
A brak wzmianki o panczach, technice, konceptach, w ogóle całej liryce tej płyty- to nie jest argument tak. Masz jako mod zadanie bronić recenzentów? Masz "dobry sposób składania rymów i neologizmy"- tyle o warstwie tekstowej całego albumu.
Autorowi recenzji nie chciało się nawet zerknąć na listę producentów i zobaczyć, że nie tylko Sermon tu produkował, ale także Redman i pomagający Sermonowi Rod 'K.P. Kirkpatrick
Wymień zalety tej recenzji to pogadamy.
Coś sugerujesz w kwestii bierników? Jakieś błędy w mej polszczyźnie? Także śmiało pokazuj gdzie je popełniłem.
- sieah
- Początkujący

- Posty: 8
- Rejestracja: 09 Maj 2010, 18:30
Re: [Recenzja] Keith Murray - The Most Beautifullest Thing .
Nie mam takiego zadania, to moje prywatne zdanie. "Cytat + i 100 innych", to wg Ciebie coś konstruktywnego? To podaj chociaż 20... w przeciwnym razie dla mnie to żaden argument. Źle mnie zrozumiałeś, pewnie dlatego tak strasznie się spinasz... :-)
Teraz mówisz sensowniej (wzmianka o producentach), nie twierdze, że recenzja mi się podoba i że jej bronie (Ty chyba myślisz, że nikt nie może krytykować? Sama bym ją odpowiednio skomentowała, ale zrobię to po 20.06 jako juror ;-). A jako mod raczej zapobiegam incydentom ze zbędnym, bezpodstawnym hejtowaniem i krytyką bez poparcia, clear?
By the way, z tymi biernikami mnie rozbawiłeś, przeczytaj raz jeszcze :D
Teraz mówisz sensowniej (wzmianka o producentach), nie twierdze, że recenzja mi się podoba i że jej bronie (Ty chyba myślisz, że nikt nie może krytykować? Sama bym ją odpowiednio skomentowała, ale zrobię to po 20.06 jako juror ;-). A jako mod raczej zapobiegam incydentom ze zbędnym, bezpodstawnym hejtowaniem i krytyką bez poparcia, clear?
By the way, z tymi biernikami mnie rozbawiłeś, przeczytaj raz jeszcze :D
A mad rhyme, for mad times, that's what's up! Like James Brown I'm sayin it loud, am I loud enough?
-

lady_quas - Ogarnia

- Posty: 457
- Rejestracja: 02 Lut 2010, 22:24
- Miejscowość: Silesia
- Propsy: 22
Re: [Recenzja] Keith Murray - The Most Beautifullest Thing .
20? masz więcej
“Y'all mythalogical niggaz is comical
The astronomical is comin through like the flu bombin you
And embalmin in your crew too
With the musical mystical magical, you know how I do
With word attack skills and vocabulary too
My rendition of this Edition is all brand New
You're through, I make the planetarian like Doctor Who” The Most Beautifullest Thing in This World
“My rhymes correspond with the funk beat
like infrared correspond with heat” Herb Is Pumpin
“I drug the head more than hallucinogenics with rhymes like these
On the mic I'm catchy like herpes” Herb Is Pumpin
“You cant fuck wit my style cause its pasteurized” Herb Is Pumpin
“In my dreams, I'll be gettin away drivin a hearse
So when I get to hell, I'm stabbin up the devil first
and leavin the skull decapitate his ass, catchin wreck
Rip off his head, and shit down his fuckin neck (bitch!)” Straight Loonie
“So please fill it up and check the anitfreeze
Cause this nigga Keith drop mad degrees
I launch tomahawk missles when I talk with permiscuesus
Intelligence like Mr. Romp
From New York unto the world over
I walk MC's like Jesus walked on water” Danger
“When shit's thick and no time to think
Keith Murray gets busy off a Basic Instinct
I puff a L and drink some liquor
Sit down and write a jam that receive the muhfuckin sticker
As God as my witness, with the sickness
of a cannibalist cannibus I floats like a cumulus
My perpetual rebel intellectual
Won't catch a bad experience, with hallucinogenic either” Get Lifted
“Theres six million ways to die
And eight million stories in the naked city and all them shits are lies” Take It To The Streetz
“I've been to college but to be truthfully frank
Weed is knowledge, cause it makes me think
I pick anatomy and hem reality like Jah
Rastas read the bible, after puffin sensimillia
And the seeds it gets me high to fly, I ain't bullshittin
You can ask Bill Clinton, he could verify that” Get Lifted
“The Def Squad MC's is shittin' on your new transmitters
Not quiters now forgetters
Runnin' deep like rivers (word 'em up) what is
My delivers, which is, givin' crews the shivers
I'm like a mad scientist with this son
I concock some shit that'll bust the sun
I got the stunky funky illest funk flow
For the glamorous scandalous world of radio
So how you want? Headcreads or ceelo?” Danger
“And Jesus is a fuckin puppeteer! The devil cut my
sights off, and I'm runnin wild in this atmosphere” Straight Loonie
Naprawdę pominąć kwestie panczy w tej recenzji zakrawa na zbrodnię na tej muzyce.
Póki co ty się spięłaś że mam czelność krytykować marną recenzję.
Teraz głupio tak się motać z tym nauczaniem anglika co? też bym w sumie obrócił w ironię na twoim miejscu.
“Y'all mythalogical niggaz is comical
The astronomical is comin through like the flu bombin you
And embalmin in your crew too
With the musical mystical magical, you know how I do
With word attack skills and vocabulary too
My rendition of this Edition is all brand New
You're through, I make the planetarian like Doctor Who” The Most Beautifullest Thing in This World
“My rhymes correspond with the funk beat
like infrared correspond with heat” Herb Is Pumpin
“I drug the head more than hallucinogenics with rhymes like these
On the mic I'm catchy like herpes” Herb Is Pumpin
“You cant fuck wit my style cause its pasteurized” Herb Is Pumpin
“In my dreams, I'll be gettin away drivin a hearse
So when I get to hell, I'm stabbin up the devil first
and leavin the skull decapitate his ass, catchin wreck
Rip off his head, and shit down his fuckin neck (bitch!)” Straight Loonie
“So please fill it up and check the anitfreeze
Cause this nigga Keith drop mad degrees
I launch tomahawk missles when I talk with permiscuesus
Intelligence like Mr. Romp
From New York unto the world over
I walk MC's like Jesus walked on water” Danger
“When shit's thick and no time to think
Keith Murray gets busy off a Basic Instinct
I puff a L and drink some liquor
Sit down and write a jam that receive the muhfuckin sticker
As God as my witness, with the sickness
of a cannibalist cannibus I floats like a cumulus
My perpetual rebel intellectual
Won't catch a bad experience, with hallucinogenic either” Get Lifted
“Theres six million ways to die
And eight million stories in the naked city and all them shits are lies” Take It To The Streetz
“I've been to college but to be truthfully frank
Weed is knowledge, cause it makes me think
I pick anatomy and hem reality like Jah
Rastas read the bible, after puffin sensimillia
And the seeds it gets me high to fly, I ain't bullshittin
You can ask Bill Clinton, he could verify that” Get Lifted
“The Def Squad MC's is shittin' on your new transmitters
Not quiters now forgetters
Runnin' deep like rivers (word 'em up) what is
My delivers, which is, givin' crews the shivers
I'm like a mad scientist with this son
I concock some shit that'll bust the sun
I got the stunky funky illest funk flow
For the glamorous scandalous world of radio
So how you want? Headcreads or ceelo?” Danger
“And Jesus is a fuckin puppeteer! The devil cut my
sights off, and I'm runnin wild in this atmosphere” Straight Loonie
Naprawdę pominąć kwestie panczy w tej recenzji zakrawa na zbrodnię na tej muzyce.
Póki co ty się spięłaś że mam czelność krytykować marną recenzję.
Teraz głupio tak się motać z tym nauczaniem anglika co? też bym w sumie obrócił w ironię na twoim miejscu.
- sieah
- Początkujący

- Posty: 8
- Rejestracja: 09 Maj 2010, 18:30
Re: [Recenzja] Keith Murray - The Most Beautifullest Thing .
sieah napisał(a):Póki co ty się spięłaś że mam czelność krytykować marną recenzję.
Teraz głupio tak się motać z tym nauczaniem anglika co? też bym w sumie obrócił w ironię na twoim miejscu.
Haha, eh.. Nie spięłam się, ale o tym już pisałam wcześniej i proponuję przeczytać jeszcze raz, bo wciąż nie rozumiesz o co mi chodzi (odnośnie tej Twojej krytyki).
Po drugie, wcale nie jest mi głupio, bo nie mam 12 lat i odpowiadam za to co mówię (przy okazji nie mam zwyczaju edycji własnych postów, podczas kiedy ktoś inny na nie odpowiada, jak to masz w nawyku), zapewniam, że od początku była to ironia, mimo, że z angielskim (łącznie z kulturą, literaturą, ustrojami i obyczajowością krajów anglosaskich) raczej nie mam problemu :-) z mojej strony to wszystko. Ta polemika nie ma najmniejszego sensu. Pozdrawiam ;-)
A mad rhyme, for mad times, that's what's up! Like James Brown I'm sayin it loud, am I loud enough?
-

lady_quas - Ogarnia

- Posty: 457
- Rejestracja: 02 Lut 2010, 22:24
- Miejscowość: Silesia
- Propsy: 22
Re: [Recenzja] Keith Murray - The Most Beautifullest Thing .
Nie wiem także co masz do mojej krytyki, bo nie raczyłaś jasno powiedzieć.
Także pomimo twojej heroicznej szarży i obrony autora recenzji moje zarzuty pozostają takie same.
Także pomimo twojej heroicznej szarży i obrony autora recenzji moje zarzuty pozostają takie same.
- sieah
- Początkujący

- Posty: 8
- Rejestracja: 09 Maj 2010, 18:30
30 posty(ów)
• Strona 2 z 3 • 1, 2, 3
Kto jest na forum
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
