Wg mnie niepotrzebne są te wszystkie sprzeczki raperów o to kto jest komercyjny a kto nie. Liczyć powinna się muzyka, nie prawda? Na palcach jednej ręki można by policzyć tych co się "nie sprzedali". O Jędkerze i Sokole nie będę się wypowiadał, bo każdy chyba wie co ci panowie zrobili. Kolejnym przykładem jest Mes, który nie dość, że nagrał przebojowy kawałek z Afromentalem to na dodatek promuje on komedie romantyczną, które Mes tak hejtował. Potem głupio się z tego tłumaczy. Następnie widzimy Mesa, który przyznał, że nie kupuje oryginalnych płyt, bo jak to powiedział ma znajomości w branży muzycznej i koledzy puszczają mu utwory. W innym natomiast wywiadzie Mes zapytany dlaczego dograł zwrotkę do żenującej ekipy MVP, odpowiada, że nie zna nikogo takiego. 2 tygodnie wychodzi singiel MVP z gościnną zwrotką Mesa. Uważam go za jednego z najlepszych raperów na scenie, ale zdecydowanie nie podoba mi się jego image. Mega hustler, w wywiadach obowiązkowo musi być cygaro, alko w szklance i pornos w tle, co miało miejsce po premierze "Zapisków Typa"... Takie przykłady można by mnożyć, niestety nie mam na to wystarczająco czasu:) Co wy o tym sądzicie?
Mes o komediach:
http://www.youtube.com/watch?v=reC4KOsg ... re=related
Kawałek promujący komedię
http://www.youtube.com/watch?v=M5KGOI3T ... re=related
Tłumaczenia się z całej sytuacji:
http://www.youtube.com/watch?v=LnDnZpBTVS4
Propsy przyznane za post: 5
Komercyjność w polskim rapie
Regulamin forum
1. W celu usprawnienia pracy na forum, prosimy o podsyłanie linków do nowo założonych tematów o konkretnych albumach na maila hax@4elementy.pl. Płyty będą sukcesywnie dodawanie do katalogu albumów, tak żeby w przyszłości móc łatwo je odnaleźć.
2. Każdy dodawany topic o konkretnej płycie, powinien zawierać okładkę, tracklistę i kilka zdań własnej opinii.
1. W celu usprawnienia pracy na forum, prosimy o podsyłanie linków do nowo założonych tematów o konkretnych albumach na maila hax@4elementy.pl. Płyty będą sukcesywnie dodawanie do katalogu albumów, tak żeby w przyszłości móc łatwo je odnaleźć.
2. Każdy dodawany topic o konkretnej płycie, powinien zawierać okładkę, tracklistę i kilka zdań własnej opinii.
Komercyjność w polskim rapie
Sprzedam: Pezet - Muzyka Poważna, pierwsze wydanie UŻYWANA
Sprzedam: O.S.T.R. INSTRUMENTALS/Tylko dla dorosłych NOWA W FOLII
Kaff-L: Czarna Krew: NOWA
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=17321934
Sprzedam: O.S.T.R. INSTRUMENTALS/Tylko dla dorosłych NOWA W FOLII
Kaff-L: Czarna Krew: NOWA
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=17321934
-

gtttt - Ogarnia

- Posty: 230
- Rejestracja: 14 Lut 2010, 14:12
- Propsy: 38
Re: Komercyjność w polskim rapie
Mes dograł się Emo, który jest członkiem składu MVP. Nie wiedział, że zwrotka pójdzie na płytę zespołu, myślał, że na solówkę tego typa. Emo to ten sam raper, który nagrał kawałek "Nie potrzebuję być kimś, kim nie jestem" razem z Pihem i Borixonem. Masz teledysk nawet: http://www.youtube.com/watch?v=1srTkcxjHcA.
Żeby dyskutować nad komercją w polskim rapie, w ogóle komercją, trzeba najpierw sobie wyjaśnić pojęcie "komercja". Komercja to działalność nastawiona j e d y n i e na zysk. Raperzy zarabiają i to jest normalne. Ale robią muzykę nie tylko żeby zarobić, ale po to, żeby coś przekazać. Oczywiście są tacy jak Gural, który rymuje byle rym do rymu, a gimbusiarnia i tak się jara, no i jego uważam go za komercyjnego rapera. Ponoć na "Totemie Leśnych Ludzi" mają być ambitniejsze teksty, zobaczymy, może po tej płycie zmienię do niego podejście.
Żeby dyskutować nad komercją w polskim rapie, w ogóle komercją, trzeba najpierw sobie wyjaśnić pojęcie "komercja". Komercja to działalność nastawiona j e d y n i e na zysk. Raperzy zarabiają i to jest normalne. Ale robią muzykę nie tylko żeby zarobić, ale po to, żeby coś przekazać. Oczywiście są tacy jak Gural, który rymuje byle rym do rymu, a gimbusiarnia i tak się jara, no i jego uważam go za komercyjnego rapera. Ponoć na "Totemie Leśnych Ludzi" mają być ambitniejsze teksty, zobaczymy, może po tej płycie zmienię do niego podejście.
-

Kondzik - Moderator
- Posty: 516
- Rejestracja: 05 Lut 2010, 11:32
- Miejscowość: Radom
- Propsy: 23
Re: Komercyjność w polskim rapie
Zakładając, że coś takiego jak 'komercyjność' w polskim rapie w ogóle istnieje to osobiście uzależniałbym to od tego, co dany raper chce przekazać w zwrotce, a nie od tego z kim dany utwór nagrał.
Czy gdyby nagle włodarz Viva Polska stwierdziłby, że nowy singiel PIHa jest mega dobry i chciał go promować w swojej stacji uznalibyście, że Pih jest komercyjny? Raczej nie. Jeżeli zwrota wrzucona na 21 Allstars ma jakieś przesłanie, to dla mnie spoko. Wolę wartościową zwrotkę na trendy kawałku, niż wydaną własnym sumptem płytę o alu-felgach i czapkach.
Aaa i jeszcze a propos Gurala. Do dziś najgłębszym kawałkiem jest "To O Nich, To Dla Nich" z "Nokautu" Killazów. Próbował to przebić "Ciszą" ale i tak nie wyszło. Typowy przykład rapera rozwijającego karierę w amerykańskim stylu (własny label, linia odzieżowa, pełno zajawek w Internecie i częste newsy). Jednak stwierdzenie, że jarają się nim tylko gimbusy jest mocno przesadzone. Tak wg mnie.
Czy gdyby nagle włodarz Viva Polska stwierdziłby, że nowy singiel PIHa jest mega dobry i chciał go promować w swojej stacji uznalibyście, że Pih jest komercyjny? Raczej nie. Jeżeli zwrota wrzucona na 21 Allstars ma jakieś przesłanie, to dla mnie spoko. Wolę wartościową zwrotkę na trendy kawałku, niż wydaną własnym sumptem płytę o alu-felgach i czapkach.
Aaa i jeszcze a propos Gurala. Do dziś najgłębszym kawałkiem jest "To O Nich, To Dla Nich" z "Nokautu" Killazów. Próbował to przebić "Ciszą" ale i tak nie wyszło. Typowy przykład rapera rozwijającego karierę w amerykańskim stylu (własny label, linia odzieżowa, pełno zajawek w Internecie i częste newsy). Jednak stwierdzenie, że jarają się nim tylko gimbusy jest mocno przesadzone. Tak wg mnie.
"gdy są osobno więc piąty dołączam do czterech, ten który pozostałe spaja jak cement, rozwijaj go - bo to właśnie jest Twój element"
Knowledge!
Knowledge!
Re: Komercyjność w polskim rapie
Ok, sorry, źle się wyraziłem. Jarają się nim głównie gimbusy. Wymagający słuchacz chce jednak czegoś więcej niż paplaniny bez sensu.
-

Kondzik - Moderator
- Posty: 516
- Rejestracja: 05 Lut 2010, 11:32
- Miejscowość: Radom
- Propsy: 23
Re: Komercyjność w polskim rapie
Czego słuchają gimbusy, szczerze nie wiem. Jednak patrząc na publike na koncertach można wyciągnąć wniosek, że ogólnie rapu słuchają gimbusy 
Sprzedam: Pezet - Muzyka Poważna, pierwsze wydanie UŻYWANA
Sprzedam: O.S.T.R. INSTRUMENTALS/Tylko dla dorosłych NOWA W FOLII
Kaff-L: Czarna Krew: NOWA
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=17321934
Sprzedam: O.S.T.R. INSTRUMENTALS/Tylko dla dorosłych NOWA W FOLII
Kaff-L: Czarna Krew: NOWA
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=17321934
-

gtttt - Ogarnia

- Posty: 230
- Rejestracja: 14 Lut 2010, 14:12
- Propsy: 38
Re: Komercyjność w polskim rapie
Kondzik napisał(a):Ok, sorry, źle się wyraziłem. Jarają się nim głównie gimbusy. Wymagający słuchacz chce jednak czegoś więcej niż paplaniny bez sensu.
Ty tak tych gimbusów ganisz, a sam chyba niedawno świadectwo gimnazjalne odbierałeś, co?
A mad rhyme, for mad times, that's what's up! Like James Brown I'm sayin it loud, am I loud enough?
-

lady_quas - Ogarnia

- Posty: 457
- Rejestracja: 02 Lut 2010, 22:24
- Miejscowość: Silesia
- Propsy: 22
Re: Komercyjność w polskim rapie
gimbusy i oczywiscie dzieciarnia z podstawowki bardziej sie jaraja Peja. Takie moje zdanie ;]
-

hajsmaker - Wkręca się

- Posty: 52
- Rejestracja: 27 Lut 2010, 13:49
- Miejscowość: Żary
Re: Komercyjność w polskim rapie
jaka komercyjnosc ?????? w polsce do niej daleko, tutaj normalne promowanie to sprzedanie sie
Re: Komercyjność w polskim rapie
lady_quas napisał(a):Kondzik napisał(a):Ok, sorry, źle się wyraziłem. Jarają się nim głównie gimbusy. Wymagający słuchacz chce jednak czegoś więcej niż paplaniny bez sensu.
Ty tak tych gimbusów ganisz, a sam chyba niedawno świadectwo gimnazjalne odbierałeś, co?
No tak, ale dla mnie gimbus to nie każdy gimnazjalista, który słucha rapu, tylko taki, który słucha tego co modne, jara się z kolegami tym, że Hemp Gru pali jointy na teledysku i puszcza kawałki z telefonu w miejscach publicznych, czy to idąc przez park, czy siedząc w szkole na przerwie, czy jadąc autobusem. Robi to tylko i wyłącznie dlatego, żeby być "fajnym" (swoją drogą nie lubię tego słowa).
gtttt napisał(a):Czego słuchają gimbusy, szczerze nie wiem. Jednak patrząc na publike na koncertach można wyciągnąć wniosek, że ogólnie rapu słuchają gimbusy
Ta, jasne. Wstęp na koncerty w większości przypadków jest dozwolony od 18 lat, nad czym ubolewam.
Cyprian napisał(a):cięta riposta xD
No ta, a dla Ciebie +1 do postów, nie?
hajsmaker napisał(a):gimbusy i oczywiscie dzieciarnia z podstawowki bardziej sie jaraja Peja. Takie moje zdanie ;]
No jarają się Peją, jarają. I Firmą. Guralem też, może w trochę mniejszym stopniu, ale to właśnie jest docelowa grupa DGE.
ziool-o napisał(a):jaka komercyjnosc ?????? w polsce do niej daleko, tutaj normalne promowanie to sprzedanie sie
No niestety, taka już jest polska mentalność. Jak komuś coś wyjdzie, to zamiast gratulować sukcesów, ludzie psy na nim wieszają.
-

Kondzik - Moderator
- Posty: 516
- Rejestracja: 05 Lut 2010, 11:32
- Miejscowość: Radom
- Propsy: 23
Kto jest na forum
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


