Sprzedawca Marzeń napisał(a):Najlepszy featuring nagrał Snoop i Bun B z UGK. Tak przy okazji warto wspomnieć, że dostali mega tłuste bity do swoich nawijek.
Płyta na 5+.
Z pierwszym się zgadzam z drugim już nie - płyta naprawdę dobra, ale nie całościowo, niektóre kawałki wcale nie zapadły mi w pamięć. Wiadomka że jest parę takich bangerów które łeb urywają i że mieszanie staroszkolnych brzmień i nawijki panów z LCN z nowoczesnymi podkładami to pro opcja ale i tak dałbym płycie max 5 bez plusika ;]



