20-kilku letni inżynier dźwięku, raper i producent z Berlina - LMNZ stworzył niesamowity album na którym gościnnie wystąpiło aż 76(!) artystów (a długość odtwarzania to wcale nie 4h:-). Album jest niezwykły, nie tylko ze względu na liczbę gości, ale też na liczbę wariantów językowych, bo zwrotki zostały nagrane aż w 29 językach.. dla mnie zajebista produkcja pod absolutnie każdym względem, nie wiedziałam, że hip-hop ma aż taki zasięg i że można ze sobą połączyć tyle różnych kultur, ludzi, stylów i języków. Unikalna płyta, polecam.

Playlista i odsłuch całego albumu:
http://lmnz.bandcamp.com/Info:
http://www.worldwide-rap.com
A mad rhyme, for mad times, that's what's up! Like James Brown I'm sayin it loud, am I loud enough?