Welcome! Anonymous

[Artykuł] Panie Majewski ratuj polski Hip-Hop !

Moderatorzy: Hax, Kondzik

Regulamin forum
1. W celu usprawnienia pracy na forum, prosimy o podsyłanie linków do nowo założonych tematów o konkretnych albumach na maila hax@4elementy.pl. Płyty będą sukcesywnie dodawanie do katalogu albumów, tak żeby w przyszłości móc łatwo je odnaleźć.
2. Każdy dodawany topic o konkretnej płycie, powinien zawierać okładkę, tracklistę i kilka zdań własnej opinii.

[Artykuł] Panie Majewski ratuj polski Hip-Hop !

Postprzez Nalef1 » 08 Kwi 2010, 14:47

"Panie Majewski ratuj polski Hip-Hop ! "

Wiesław Dymny (ur. 25 lutego 1936 w Połoneczce, zm. 12 lutego 1978 w Krakowie) – polski plastyk, aktor, scenarzysta filmowy, poeta, prozaik i satyryk, współtwórca Piwnicy pod Baranami; mąż Anny Dymnej. [źródło : Wikipedia ]

Polski Hip-Hop (ur.około 1990, zm. ? ) - Niegdyś prężnie rozwijający się ruch kulturowy i gatunek muzyczny. Na dzień dzisiejszy trudno określić co to kurwa w ogóle ma być.

"Rodacy i Rodaczki! Czworacy i Czworaczki! Dość tych kabaretów politycznych, tych kawałów abstrakcyjnych, tych sztuczek podejrzanych, tych absurdalnych kojarzeń i całego tego memłania.[...]" *

No tak, mamy 2010 rok. Powiedzmy, że nasz kochany, polski Hip-Hop obchodzi swoje 20 - lecie. Chciałbym zacząć jakoś optymistycznie ten artykuł, wzbudzić pozytywne wibracje, osiągnąć nirwanę, ale ... ni chuja. Jest źle. Wszystkie znaki na niebie mówią, że idziemy w złym kierunku. Nie chodzi mi tu już o sprzedaż płyt, wizerunek hip-hopu, jakość koncertów, itp. Najbardziej boli brak jakiejkolwiek świadomości. Zarówno wykonawców jak i odbiorców. Owszem, są jednostki, ale tych nie przybywa. Wciąż żywię nadzieję, że zanim owe jednostki osiągną wiek emerytalny, może jednak wrócimy na ścieżkę pokory i rozwoju. Potrzebna nam rewolucja !

"[...]Weźmy przykład z Majewskiego: ten nie memła, ale za to jak coś powie, to boki zrywać. Precz z fałszywą obłudą sceniczną, pozostawiającą wiele do życzenia. Nie zaciemniajmy horyzontów myśli współczesnej. Na przykład Majewski. Nie zaciemnia. Zerwijmy z tym chwiejnym balansowaniem na krawędzi egzystencjalizmu i wegetarianizmu. Skończmy, skorygujmy i skonfrontujmy. Na przykład Majewski. Skończył, skorygował, a teraz konfrontuje. [...]" *

Polski Hip-Hop to jeszcze młokos, a już chłopak dogorywa. Zmęczony i znudzony, biedny taki. To my go tak urządziliśmy, swoją niewiedzą, niechęcią i brakiem tolerancji. Znam i szanuję fundamenty hip-hopu. Oczywiście trzeba czerpać ze źródła i znać starą szkołę, ale czy koniecznie musimy klepać te same schematy, w dodatku z coraz to mizerniejszym skutkiem ?! Efekt jest następujący : JP i HWDP to podstawa. Dzieci już w podstawówkach i gimnazjach uczą się jebać policję i ładować przysłowiowe huje (a raczej chuje ) w biedne tyłki policjantów. Sięgają po dragi i alkohol. Niektórzy przetrwają, inni popłyną. Gratuluję wam tego drodzy hip-hopowcy. Pamiętajcie, że jesteście starsi od niektórych ludzi, macie siostry i braci. Pamiętajcie, że młode pokolenie czerpie z was inspiracje. Zostawcie im wybór. Płyty Hemp Gru, Firmy, Żuroma i innych patologii, stały się swoistymi klasykami na każdym polskim osiedlu. No proszę ja was kurwa. Z założenia płyta hip-hopowa niesie ze sobą jakiś przekaz. Jeżeli 99% polskiej sceny hip-hopowej oferuje mi opowieści o swoim cierpieniu, melanżach i przypałach, mówię : "dzięki, ale nie łykam tego". Najwyższy czas odesłać całe to towarzystwo do lamusa (drogie dzieci i doświadczeni hejterzy : Lamus to termin używany także w stosunku do pomieszczenia lub budynku do przechowywania starych rzeczy (rupieciarnia)[źródło : Wikipedia ]). Nie potępiam hardcorowego rapu z ulicy, nie jestem obrońcą uciśnionych. Po prostu płyty o takowej tematyce niczym się nie różnią w stosunku do "Skandalu" Molesty. Powiem więcej, najczęściej są dużo, dużo gorsze. Może, więc pora pójść o krok dalej i troszkę głębiej pomyśleć nad warstwą liryczną.

"[...]Odrzućmy od siebie precz te sny o Tahiti, pełne wulgarnego erotyzmu i rozgrzanego do czerwoności dadaizmu. Sięgnijmy w głąb dnia codziennego. Na przykład Majewski. Sięgnął. Co tam namacał - nie powiedział, ale my wiemy. To skromny człowiek, z byle gównem nie wyskoczy. Dlatego to zwiążmy i przetnijmy. Stwórzmy i zburzmy, i przejdźmy nad tym do porządku dziennego.[...]" *


Zostawmy ten hamerykansky sen w polskim wykonaniu gdzieś daleko w tyle. Szampan, dziwki, koks i jacuzzi - to wszystko sztuczne, banalne i głupie. Teledyski kłamią, 50 cent jest chujowy i jego G-unit też. Po co nam to ?! Dopóki kserowaliśmy wzorce z oldschoolowych zespołów z zza oceanu wszystko było OK. To zajebisty fundament do dalszej pracy nad sobą i szukania własnego stylu. Gołym okiem widać jak amerykańskie media i tamtejsi pseudo-artyści zniszczyli ten piękny gatunek. Czy naprawdę musimy to przenosić na polskie realia ?! A może już przenieśliśmy. Zostało mi tylko zacytować mojego ulubionego abonenta tele2 : "Jak mi to Pan będzie tłumaczył ?[...] No co wy robicie w mordę jebani ?!". Pora odzyskać Hip-Hop ! Raperzy ! Zanim zapiszecie kolejną kartkę swoimi arcyciekawymi rozterkami na temat trawki, bloków i alkoholu, weźcie się wybierzcie do logopedy lub chociaż spróbujcie poprawnie wypowiedzieć swoją ksywę. Jeśli macie z tym problem, dajcie sobie i słuchaczom święty spokój. Producenci ! Schowajcie swoje komunijne organki z powrotem na strych, odpalcie zasłużony gramofon dziadka i posłuchajcie, co prawdziwi muzycy mieli kiedyś do powiedzenia. Przy odrobinie chęci zaczniecie słyszeć, nie tylko słuchać. Słuchacze ! Niestety, ale "Rozwój kosztuje, to nie sklep wolnocłowy ! ", więc raz na rok rozbijcie waszą "świnkę" i kupcie sobie płytę waszego ulubionego artysty. Świat będzie piękniejszy !

"[...] Na przykład Majewski. Przeszedł do historii, ale on tu jeszcze wróci i jak kogo palnie w mordę, to szkoda gadać. " *


* Fragmenty utworu Wiesława Dymnego "Na przykład Majewski".

Autor postu otrzymał propsa
Awatar użytkownika
Nalef1
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 5
Rejestracja: 17 Mar 2010, 19:47
Propsy: 1

Re: [Artykuł] Panie Majewski ratuj polski Hip-Hop !

Postprzez atalbert » 09 Kwi 2010, 20:59

Znaki kończące zdanie stawiamy od razu za wyrazem, nie wciskamy między te dwa elementy odstępu.

A artykuł fajny, rozbudowany, ciekawy pomysł na napisanie. Natomiast temat jest troszkę przehajpowany.

5
atalbert
Wkręca się
Wkręca się
 
Posty: 77
Rejestracja: 06 Lut 2010, 21:42
Propsy: 1


Wróć do Polski

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości