lady_quas napisał(a):
edit:
Kiedyś ojciec kolegi, po przyjeździe z Rajchu (Niemiec) na początku lat 90. miał taką i stojąc gdzieś późnym wieczorem na parkingu przy samochodzie, podeszło do niego kilku chłystków z zamiarem ograbienia zawartości jego portfela, po czym on ochoczo wyciągnął swoją komórę, podniósł ją do góry i powiedział "WYPIER***** bo na policję zadzwonię!!!", chłyski uciekły co sił w nogach, bo myślały, że koleś ma w ręce jakąś "bejzbol-pałę" z racji rozmiarów przedmiotu
w sumie pasuje to do ciebie... pewnie masz jakies kieszenie doczepione na szminke i inne kobiece gadzety (m.in. mini slownik chinsko-polski) .
ja mam telefon Dexter'a (z 2 serii chyba) tak jak i fryzure

















