Owszem, więc widocznie źle zrozumiałem przesłanie tematu

Ale też nie szufladkujmy, że jak już jest Gang Starr, to wszystko, co z nim związane, musi być znane i w ogóle. Ja, mimo że należę do swojego jednoosobowego fan-clubu GS, to przez długi czas myślałem, że powstał on w 89 roku z wydaniem "No more mr. Nice Guy" (myliłem się). Debiut, który nawet przez wielkich miłośników tego kolektywu jest niedoceniany i mało osłuchany, a już tym bardziej to, co wkleiłem, gdzie produkcję popełnił Mark the 45 King. I racja, znalazłem przypadkiem, ale już jakiś czas temu. Nie od razu postanowiłem zaryzykować, odważyć się i wrzucić tutaj, choć uważam to za godne uwagi

Nie, że przeszukiwałem na kozaka, bo chciałem zabłyszczeć.
Swoją drogą poluję na taśmy, które Preemo (jeszcze jako Waxmaster C) podrzucał do Marley Marla, zanim znalazł się w Wild Pitch. I wierzę, że istnieją gdzieś, zachowane choćby w mp3. Wierzę, że dorwę to, tak jak dorwałem
nielegal z pierwszymi beatami Hi-Teka i wokalami Taliba Kweli, gdzie sobie nawet chłopak podśpiewuje (swoją drogą kto chciałby,
proszę o PW, gdyż w taki sam sposób to otrzymałem - linka niestety nie umieszczę). Nie wiem z którego to roku, ale słychać, że jest to stare, undergroundowe i średnio zripowane z jakiejś kasety, o nie pierwszorzędnej jakości. Ale dlatego, że jest to Talib Kweli/Hi-Tek, to nie zasługuje na miano "rare" i "unique"? Chciałbym właśnie zwrócić uwagę na ten problem, na problem znanej marki z nieznanymi tytułami

Dokuczliwe usposobienie powiadasz? Ano nie, przynajmniej ja nie mogę narzekać. Ale gdzieś mi mignęła jakaś uszczypliwość z Twojej strony w stosunku do innych, dlatego spróbowałem to zironizować. Taki koleżeński żart

Bo chyba żyjemy w zgodzie, nieprawdaż?

Żywię nadzieję, że co do reszty, to trafiłem w temat, ponieważ serio nic nie znalazłem o Truck Turnerze, poza tymi nagraniami. Chyba że źle szukałem, co jest możliwe

Wszelkie niejasności na PW, coby nie rozmywać. Pozdrawiam
