przez kamil » 30 Gru 2011, 15:36
Big Boi - Daddy Fat Sax: Soul Funk Crusader (2012) oraz nowy OutKast i solo Andre 3000 o nieznanym tytule. To pewniaki (pod względem jakości, które kupuję w ciemno), więc śmiało czekam, ponieważ w tym roku produkcje, na które czekałem, niestety mnie zawiodły. Dodałbym jeszcze w sumie Nasty od Esco. Reszta to rzeczy poza rapowe, których wyczekuję i znam zapowiadane daty premier. Zazwyczaj jak czegoś słucham, to dowiaduję się na bieżąco z singli lub klipów, inne zapowiedzi jakoś przelatują gdzieś obok (oczywiście w kwestii wykonawców, którzy nie należą do kanonu NAJBARDZIEJ ULUBIENI). Dlatego takie stanowisko jak powyżej. Brothera Ali przesłucham, do Gangrene jakoś mnie nie ciągnie. A właśnie, jeszcze nowy Goodie Mob (o ile to nie plotki) wchłonę z zachłannością, tym bardziej, że ma wyjść w pełnym zestawieniu z Cee-Lo!